<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Zmiany.pl</title>
	<atom:link href="http://www.zmiany.pl/index.php/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zmiany.pl</link>
	<description>rozwój osobisty</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Nov 2011 14:02:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj W czym Ci mogę pomóc&#8230;, którego autorem jest Edyta Grabowska-Sewastianowicz</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/w-czym-ci-moge-pomoc/comment-page-1/#comment-41</link>
		<dc:creator>Edyta Grabowska-Sewastianowicz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Nov 2011 14:02:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=133#comment-41</guid>
		<description>Z tego co piszesz domyślam się, jak bardzo możesz czuć się rozczarowana, przeciążona i jednocześnie ogromnie potrzebująca zadbania o siebie. To świetnie, że tak czujesz, bo masz świadomość swoich potrzeb. Wiesz już co Ci nie pasuje. Porządki nie są problemem, one są świetnym momentem na usuwanie staroci i robienie miejsca na nowe. Nie ma sensu przełamywać się. Co z tym zrobić? - już w następnym mailu.
Pozdrawiam
Edyta</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tego co piszesz domyślam się, jak bardzo możesz czuć się rozczarowana, przeciążona i jednocześnie ogromnie potrzebująca zadbania o siebie. To świetnie, że tak czujesz, bo masz świadomość swoich potrzeb. Wiesz już co Ci nie pasuje. Porządki nie są problemem, one są świetnym momentem na usuwanie staroci i robienie miejsca na nowe. Nie ma sensu przełamywać się. Co z tym zrobić? &#8211; już w następnym mailu.<br />
Pozdrawiam<br />
Edyta</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W czym Ci mogę pomóc&#8230;, którego autorem jest Niemłoda Matka</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/w-czym-ci-moge-pomoc/comment-page-1/#comment-40</link>
		<dc:creator>Niemłoda Matka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Nov 2011 10:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=133#comment-40</guid>
		<description>Jestem niezadowolona z wykonywanej pracy: nie wykorzystuje moich umiejętności, nie jestem doceniana, zarabiam za mało. Wcześniej nie myślałam o zmianie gdyż stabilna sytuacja, mała odległośc do pracy ułatwiały zajmowanie się dziećmi. Dzieci są już większe, ale kobiet w moim wieku raczej się nie zatrudnia. Chciałabym umieć znaleźć czas na swoje potrzeby czy zamiłowania, ale tak długo najważniejsze były dzieci, dom, że trudno mi teraz to zmienić: zarówno moje nastawienie jak i oczekiwania najbliższych: dzieci, męża. chorej mamy.  
Sądzę, że tematy dla mnie to:
wzmocnienie poczucia własnej wartości
jak pozbyć się nadmiernego stresu
jak stać się tym, kim chcesz być
jak przez zmianę sposobu myślenia zmienić stosunek do siebie, swoje zachowania i rezultaty
jak zarabiać z domu będąc pełnoetatową mamą 
Przeczytałam tekst o porządkach -to też mój problem, mam już świadomość że gromadzenie rzeczy to problem, ale nie mogę się przełamać by zrobić porządki....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem niezadowolona z wykonywanej pracy: nie wykorzystuje moich umiejętności, nie jestem doceniana, zarabiam za mało. Wcześniej nie myślałam o zmianie gdyż stabilna sytuacja, mała odległośc do pracy ułatwiały zajmowanie się dziećmi. Dzieci są już większe, ale kobiet w moim wieku raczej się nie zatrudnia. Chciałabym umieć znaleźć czas na swoje potrzeby czy zamiłowania, ale tak długo najważniejsze były dzieci, dom, że trudno mi teraz to zmienić: zarówno moje nastawienie jak i oczekiwania najbliższych: dzieci, męża. chorej mamy.<br />
Sądzę, że tematy dla mnie to:<br />
wzmocnienie poczucia własnej wartości<br />
jak pozbyć się nadmiernego stresu<br />
jak stać się tym, kim chcesz być<br />
jak przez zmianę sposobu myślenia zmienić stosunek do siebie, swoje zachowania i rezultaty<br />
jak zarabiać z domu będąc pełnoetatową mamą<br />
Przeczytałam tekst o porządkach -to też mój problem, mam już świadomość że gromadzenie rzeczy to problem, ale nie mogę się przełamać by zrobić porządki&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W czym Ci mogę pomóc&#8230;, którego autorem jest Edyta Grabowska-Sewastianowicz</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/w-czym-ci-moge-pomoc/comment-page-1/#comment-39</link>
		<dc:creator>Edyta Grabowska-Sewastianowicz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2011 12:05:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=133#comment-39</guid>
		<description>Ulik, kto o kogo jest zazdrosny? Albo o co?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ulik, kto o kogo jest zazdrosny? Albo o co?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W czym Ci mogę pomóc&#8230;, którego autorem jest Ulik</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/w-czym-ci-moge-pomoc/comment-page-1/#comment-38</link>
		<dc:creator>Ulik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Nov 2011 17:22:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=133#comment-38</guid>
		<description>Proponuję również poruszyć temat zazdrości w związku, z którym sama mam problem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proponuję również poruszyć temat zazdrości w związku, z którym sama mam problem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zabawy w związki&#8230;, którego autorem jest Edyta Grabowska-Sewastianowicz</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/o-milosci/comment-page-1/#comment-37</link>
		<dc:creator>Edyta Grabowska-Sewastianowicz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Nov 2011 12:52:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=144#comment-37</guid>
		<description>Basiu,
miłość w sobie to jednocześnie całkowita akceptacja tego kim jesteś. Ze wszystkimi zasobami i  cechami. Jeśli myślisz o sobie: &quot;Co ze mną jest nie tak, że nadal jestem sama...&quot; to myślisz, jestem zepsuta, czy brakuje mi czegoś. 
Basiu, wszystko z Tobą jest ok. Tylko jeszcze nie korzystasz odpowiednio ze swoich bogatych zasobów.
To co piszesz może pokazywać uczucie samotności, które jest w Tobie. Takie uczucie samotności, którego doświadcza każdy człowiek. 
Tak naprawdę każdy z nas, gdzieś w głębi siebie, czuje się samotny i niezrozumiany. Dlaczego? Ponieważ każdy z nas jest inny, mamy odmienne doświadczenia, spojrzenie na siebie, świat i ludzi. Wiele osób zaczyna czuć ogromną ulgę, gdy uświadamiają sobie tę głęboko skrywaną samotność. Wówczas ma ona moc uwalniającą - możesz sobie wówczas powiedzieć: &quot;Ok, gdzieś w głębi siebie czuję się samotna i to jest ok.&quot; 
Inni ludzi boją się tego poczucia samotności, które i tak ciągle w sobie mają. Rezultatem jest ciągła ucieczka np.: w związki, czy seks. Ten rodzaj ucieczki pomaga na chwilę, ale uczucie samotności ciągle wraca. Bo ono jest w każdym z nas. Dokładnie tak samo jak miłość. I to jest właśnie esencja człowieczeństwa - KAŻDY CZŁOWIEK MA WSZYSTKIE ZASOBY DO DOKONANIA ZMIANY. To czy się na nią decyduje, to już zupełnie inna historia...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Basiu,<br />
miłość w sobie to jednocześnie całkowita akceptacja tego kim jesteś. Ze wszystkimi zasobami i  cechami. Jeśli myślisz o sobie: &#8222;Co ze mną jest nie tak, że nadal jestem sama&#8230;&#8221; to myślisz, jestem zepsuta, czy brakuje mi czegoś.<br />
Basiu, wszystko z Tobą jest ok. Tylko jeszcze nie korzystasz odpowiednio ze swoich bogatych zasobów.<br />
To co piszesz może pokazywać uczucie samotności, które jest w Tobie. Takie uczucie samotności, którego doświadcza każdy człowiek.<br />
Tak naprawdę każdy z nas, gdzieś w głębi siebie, czuje się samotny i niezrozumiany. Dlaczego? Ponieważ każdy z nas jest inny, mamy odmienne doświadczenia, spojrzenie na siebie, świat i ludzi. Wiele osób zaczyna czuć ogromną ulgę, gdy uświadamiają sobie tę głęboko skrywaną samotność. Wówczas ma ona moc uwalniającą &#8211; możesz sobie wówczas powiedzieć: &#8222;Ok, gdzieś w głębi siebie czuję się samotna i to jest ok.&#8221;<br />
Inni ludzi boją się tego poczucia samotności, które i tak ciągle w sobie mają. Rezultatem jest ciągła ucieczka np.: w związki, czy seks. Ten rodzaj ucieczki pomaga na chwilę, ale uczucie samotności ciągle wraca. Bo ono jest w każdym z nas. Dokładnie tak samo jak miłość. I to jest właśnie esencja człowieczeństwa &#8211; KAŻDY CZŁOWIEK MA WSZYSTKIE ZASOBY DO DOKONANIA ZMIANY. To czy się na nią decyduje, to już zupełnie inna historia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zabawy w związki&#8230;, którego autorem jest Basia</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/o-milosci/comment-page-1/#comment-36</link>
		<dc:creator>Basia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Nov 2011 13:45:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=144#comment-36</guid>
		<description>Ja staram się odnajdywać miłość w sobie, ale to nie jest takie proste, zwłaszcza, gdy wciąż spotyka się na swojej drodze zakochane, szczęśliwe pary. Wtedy bardzo łatwo jest o zwątpienie, i nagle pojawiają się pytania, co ze mną jest nie tak, że nadal jestem sama...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja staram się odnajdywać miłość w sobie, ale to nie jest takie proste, zwłaszcza, gdy wciąż spotyka się na swojej drodze zakochane, szczęśliwe pary. Wtedy bardzo łatwo jest o zwątpienie, i nagle pojawiają się pytania, co ze mną jest nie tak, że nadal jestem sama&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Dlaczego wiele kobiet przyciąga ciągle tych samych mężczyzn&#8230;, którego autorem jest Edyta Grabowska-Sewastianowicz</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/dlaczego-wiele-kobiet-przyciaga-ciagle-tych-samych-mezczyzn/comment-page-1/#comment-35</link>
		<dc:creator>Edyta Grabowska-Sewastianowicz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2011 13:55:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=105#comment-35</guid>
		<description>Marto,
prawdopodobnie przyciągasz mężczyzn, których chcesz ratować czy może matkować im. 
Jest część silnych kobiet, które nieświadomie przyciągają takich mężczyzn. Zastanów się co Ci dają takie związki, bo one zawsze dają korzyści. Część moich Klientek z takich związków miało poczucie siły &quot;Ja go uratuję, poukłada się przy mnie. Jestem silna, dam radę. On mnie w zamian będzie kochał.&quot; To jest też ten rodzaj związku, gdzie kobieta oczekuje wdzięczności za swoją miłość. Inne kobiety oczekują tego, że to Partner pokaże im jak są ważne i wartościowe. Zastanów się, jak to jest u Ciebie. 
Marto, proszę bądź uważna na myśli, że to z Tobą jest coś nie tak. Z Tobą jest tak jak trzeba i z mężczyznami też, działacie każdy tak jak umie. Możesz zacząć tworzyć inne związki, gdy zaczniesz od siebie. Przyjrzysz się uważnie temu czego oczekujesz od siebie i Partnera - to pierwszy krok.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marto,<br />
prawdopodobnie przyciągasz mężczyzn, których chcesz ratować czy może matkować im.<br />
Jest część silnych kobiet, które nieświadomie przyciągają takich mężczyzn. Zastanów się co Ci dają takie związki, bo one zawsze dają korzyści. Część moich Klientek z takich związków miało poczucie siły &#8222;Ja go uratuję, poukłada się przy mnie. Jestem silna, dam radę. On mnie w zamian będzie kochał.&#8221; To jest też ten rodzaj związku, gdzie kobieta oczekuje wdzięczności za swoją miłość. Inne kobiety oczekują tego, że to Partner pokaże im jak są ważne i wartościowe. Zastanów się, jak to jest u Ciebie.<br />
Marto, proszę bądź uważna na myśli, że to z Tobą jest coś nie tak. Z Tobą jest tak jak trzeba i z mężczyznami też, działacie każdy tak jak umie. Możesz zacząć tworzyć inne związki, gdy zaczniesz od siebie. Przyjrzysz się uważnie temu czego oczekujesz od siebie i Partnera &#8211; to pierwszy krok.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W czym Ci mogę pomóc&#8230;, którego autorem jest Edyta Grabowska-Sewastianowicz</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/w-czym-ci-moge-pomoc/comment-page-1/#comment-34</link>
		<dc:creator>Edyta Grabowska-Sewastianowicz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2011 13:45:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=133#comment-34</guid>
		<description>Elle, 
wiesz doskonale dlaczego czujesz się nieszczęśliwa: w pracy czujesz się niedoceniana, sercem jesteś przy dawnym chłopaku.
Jesteś ambitna, to świetnie. Dlaczego zakładasz, że ambicji nie możesz spełnić? Własne mieszkanie jest w zasięgu każdej osoby, przecież chodzi o to, by zarobić wystarczająco dużo. Zastanów się, w jaki sposób możesz zarabiać więcej.
Co do mężczyzny - jeśli aktualny Ci nie odpowiada, to nasuwa mi się pytanie: czy świadomie wiesz, z kim tak naprawdę chcesz być i po co?

Elle nikt do końca Cię nie zrozumie, bo każdy z nas jest inny. Z mojego doświadczenia w pracy z Klientami wynika, że nie chodzi Ci o zrozumienie, a o zaspokojenie Twoich potrzeb. Potrzebujesz uznania Twojej pracy, chcesz być kochana i kochać, chcesz być szczęśliwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Elle,<br />
wiesz doskonale dlaczego czujesz się nieszczęśliwa: w pracy czujesz się niedoceniana, sercem jesteś przy dawnym chłopaku.<br />
Jesteś ambitna, to świetnie. Dlaczego zakładasz, że ambicji nie możesz spełnić? Własne mieszkanie jest w zasięgu każdej osoby, przecież chodzi o to, by zarobić wystarczająco dużo. Zastanów się, w jaki sposób możesz zarabiać więcej.<br />
Co do mężczyzny &#8211; jeśli aktualny Ci nie odpowiada, to nasuwa mi się pytanie: czy świadomie wiesz, z kim tak naprawdę chcesz być i po co?</p>
<p>Elle nikt do końca Cię nie zrozumie, bo każdy z nas jest inny. Z mojego doświadczenia w pracy z Klientami wynika, że nie chodzi Ci o zrozumienie, a o zaspokojenie Twoich potrzeb. Potrzebujesz uznania Twojej pracy, chcesz być kochana i kochać, chcesz być szczęśliwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj W czym Ci mogę pomóc&#8230;, którego autorem jest Elle</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/w-czym-ci-moge-pomoc/comment-page-1/#comment-32</link>
		<dc:creator>Elle</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 22:05:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=133#comment-32</guid>
		<description>Ja jestem nieszczęśliwa, nie wiem dlaczego. Mam przecież dobrą pracę, choć czuję się w niej niedoceniana, bo większość mojej pracy się marnuje, mam chłopaka, który jest dla mnie dobry, a ciągle myślę o tym, który złamał mi serce i na 100% nie umiałby się tak o mnie troszczyć. Mam ambicje, których nie mogę spełnić (własne mieszkanie), mam plany, które odbiegają od standardowych (nie chcę mieć dzieci, a mój partner tak), mam wysokie wymagania (nie wystarczy mi to, że facet jest mądry i dobry, chcę, żeby był przystojny). Przeprowadziłam się i zostawiłam najlepszych znajomych w innym mieście. Czuję, że nikt mnie nie rozumie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jestem nieszczęśliwa, nie wiem dlaczego. Mam przecież dobrą pracę, choć czuję się w niej niedoceniana, bo większość mojej pracy się marnuje, mam chłopaka, który jest dla mnie dobry, a ciągle myślę o tym, który złamał mi serce i na 100% nie umiałby się tak o mnie troszczyć. Mam ambicje, których nie mogę spełnić (własne mieszkanie), mam plany, które odbiegają od standardowych (nie chcę mieć dzieci, a mój partner tak), mam wysokie wymagania (nie wystarczy mi to, że facet jest mądry i dobry, chcę, żeby był przystojny). Przeprowadziłam się i zostawiłam najlepszych znajomych w innym mieście. Czuję, że nikt mnie nie rozumie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Dlaczego wiele kobiet przyciąga ciągle tych samych mężczyzn&#8230;, którego autorem jest Marta</title>
		<link>http://www.zmiany.pl/index.php/dlaczego-wiele-kobiet-przyciaga-ciagle-tych-samych-mezczyzn/comment-page-1/#comment-28</link>
		<dc:creator>Marta</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 May 2011 08:57:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zmiany.pl/?p=105#comment-28</guid>
		<description>Ja właśnie zmieniłam ten swój obraz mężczyzny parę lat temu. Moje afirmacje są bez zaprzeczeń czyli skupiam się na cechach które powinien posiadać a nie na tych których powinien nie mieć. Ale to nie działa w moim przypadku. Wplątuje się w związki które mnie niszczą, z totalnie niepoukładanymi życiowo mężczyznami, którzy mają rozwaloną psychikę. Czasami przychodzą mi do głowy takie myśli, że po prostu gdyby trafili na inną kobietę to może by i się poukładali. Więc może to ze mną jest coś nie tak. Jeżeli tak to ja przysięgam nie wiem co. Jestem świadoma swoich wad, tak jak każdy człowiek je posiadam ale nie sądzę by stanowiły one przeszkodę w budowaniu trwałego i dojrzałego związku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja właśnie zmieniłam ten swój obraz mężczyzny parę lat temu. Moje afirmacje są bez zaprzeczeń czyli skupiam się na cechach które powinien posiadać a nie na tych których powinien nie mieć. Ale to nie działa w moim przypadku. Wplątuje się w związki które mnie niszczą, z totalnie niepoukładanymi życiowo mężczyznami, którzy mają rozwaloną psychikę. Czasami przychodzą mi do głowy takie myśli, że po prostu gdyby trafili na inną kobietę to może by i się poukładali. Więc może to ze mną jest coś nie tak. Jeżeli tak to ja przysięgam nie wiem co. Jestem świadoma swoich wad, tak jak każdy człowiek je posiadam ale nie sądzę by stanowiły one przeszkodę w budowaniu trwałego i dojrzałego związku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

